niedziela, 24 lutego 2013

Odcinek 4

# Młodej dupie z Jamajki/ skończyły się fajki/ wyszła więc do trafiki/ po drodze zgwałciły ją stare pierniki/ i koniec bajki.   # Kioskarka z Bonn/ miała kilka łon/ nie wiedziała jak je wykorzystać/ próbowała nimi świstać/ aż się zjawił wieloczłonowy ON.    # Leciwej damie z Montevideo/ na ulicy się nagle głośno pierdnęło/ dla odwrócenia uwagi/ krzyknęła że król jest nagi/ nikomu jednak to nie umknęło.   # Panience z Iwonicza/ zarosła picza/ próbowała golarką/ próbowała kosiarką/ a tam już puszcza dziewicza.   # Pan Stach z Kościeliska/ złotymi zębami błyska/ a że bardzo lubi się śmiać/ błyskotliwy jest jak kurwa mać/ poświata bije mu z pyska.  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz